[PIŁKA NOŻNA] Wisła Kraków II – Wisłoka Dębica 3:1 w rozgrywkach Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV)

[PIŁKA NOŻNA] Wisła Kraków II – Wisłoka Dębica 3:1 w rozgrywkach Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV)

Dwa ostatnie bezpośrednie mecze kończyły się zwycięstwami Wisłoki Dębica. Tym razem rywalizacja potoczyła się inaczej: w sobotę, 24 października, Wisła Kraków II wygrała u siebie 3:1, przerywając przy okazji siedmiomeczową serię dębiczan bez porażki. Dla kibiców Wisłoki szczególnie bolesny był sposób, w jaki gospodarze zbudowali przewagę – dwie bramki zdobyli w odstępie zaledwie trzech minut.

Trzy minuty, które zmieniły obraz meczu

Spotkanie 14. kolejki długo nie przynosiło goli. W 22. minucie Wisłoka straciła jednak piłkę przy wyprowadzaniu akcji, a Patryk Małecki wykorzystał tę sytuację i dał prowadzenie gospodarzom. Dębiczanie nie zdążyli jeszcze odpowiedzieć, gdy w 25. minucie P. Starzyński podwyższył na 2:0. Od tego momentu goście musieli szukać sposobu nie na jedną, lecz na dwie bramki.

To był fragment, w którym błędy w rozegraniu i defensywie kosztowały Wisłokę najwięcej. Nie oznaczało to jednak, że przed zejściem do szatni goście nie mieli szans na zmniejszenie strat. Jakub Stępak dwukrotnie skutecznie interweniował, nie pozwalając dębiczanom zdobyć gola kontaktowego. Wynik 2:0 utrzymał się do końca pierwszej części meczu, choć dla Wisłoki był to rezultat tym bardziej dotkliwy, że sama również potrafiła zagrozić rywalom.

W Dębicy można było przed tym spotkaniem patrzeć na wyjazd z pewnością siebie. Wisłoka zajmowała trzecie miejsce w tabeli z 26 punktami, a ósma Wisła II miała ich 19. Do tego bilans czterech poprzednich starć przemawiał za dębiczanami: wygrali trzy z nich, podczas gdy krakowianie jedno. Ostatni raz zespoły spotkały się 24 kwietnia, gdy Wisłoka zwyciężyła u siebie 1:0. Sobotni mecz stał się więc kolejnym rozdziałem tej rywalizacji, ale z przebiegiem dalekim od oczekiwań gości.

Najświeższe wiadomości z Dębicy czekają na stronie głównej reporter.debica.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Kasza dał nadzieję, Conte ustalił wynik

Przez znaczną część drugiej odsłony Wisłoka nie potrafiła odrobić strat. Dopiero w 83. minucie, po zamieszaniu przy rzucie rożnym, Kacper Kasza zdobył bramkę na 2:1. Ten gol ożywił dębiczan i sprawił, że w ostatnich minutach wynik znów pozostawał otwartą sprawą. Po dwóch trafieniach straconych w pierwszej części goście mieli wreszcie szansę, by wywieźć choćby remis.

Nadzieja trwała jednak krótko. W doliczonym czasie Szymon Feret stracił piłkę, a Oumar Conte wykorzystał sytuację sam na sam. Trafienie zapisane w 90. minucie ustaliło wynik na 3:1. Wisłoka zakończyła więc mecz z jednym golem, lecz bez punktów. Krakowianie najpierw skorzystali z jej błędów, a gdy goście wrócili do gry, odpowiedzieli jeszcze raz.

Dla Wisły II to zwycięstwo wpisuje się w sezon pełen zwrotów. Jeszcze 16 października, po wcześniejszych siedmiu porażkach z rzędu, zwracano uwagę, że rezerwy zdobyły siedem punktów w trzech kolejnych spotkaniach. Dzień później przegrały jednak 0:1 z Sokołem w Kolbuszowej Dolnej. Teraz Karol Nędza ocenił występ przeciw Wisłoce jako jeden z lepszych meczów swojej drużyny w sezonie.

Po stronie dębickiej porażka zamyka serię siedmiu spotkań bez przegranej, ale nie przekreśla dorobku zebranych punktów. Na początku października, po piątym zwycięstwie z rzędu, Bogacz mówił o celu wynoszącym 25 punktów przed końcem rundy. Wisłoka ma ich 26. W najbliższej kolejce podejmie KSZO 1929 – i to będzie pierwsza okazja, by odpowiedzieć na sobotni wynik.

Wisła Kraków IIStatystykaWisłoka Dębica
3Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły