[PIŁKA NOŻNA] Wiślanie Master Way Skawina – Wisłoka Dębica 1:2 w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV). Dębiczanie wygrali w 10. kolejce

[PIŁKA NOŻNA] Wiślanie Master Way Skawina – Wisłoka Dębica 1:2 w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV). Dębiczanie wygrali w 10. kolejce

Trzy remisy w pięciu poprzednich spotkaniach pokazywały, jak trudno tym zespołom rozstrzygnąć rywalizację na swoją korzyść. W piątek, 25 września, Wisłoka Dębica wygrała na wyjeździe z Wiślanami Master Way Skawina 2:1 i poprawiła swój bilans bezpośrednich meczów. Dla kibiców z Dębicy to wynik tym cenniejszy, że jeszcze w lipcu ostatnie spotkanie obu drużyn zakończyło się remisem 2:2, a tym razem gospodarze również nie pozwolili spokojnie doczekać ostatniego gwizdka.

Przed tą kolejką historia rywalizacji była niemal idealnie symetryczna: po jednym zwycięstwie każdej ze stron i trzy remisy w ostatnich pięciu meczach. Lipcowe 2:2 padło w spotkaniu towarzyskim, piątkowy mecz miał już ligową stawkę. Wisłoka przyjechała do Skawiny po punkty, które mogły zmienić jej położenie w tabeli, Wiślanie zaś chcieli poprawić własne wyniki z ostatnich występów. Z perspektywy Dębicy liczyło się jednak przede wszystkim to, czy goście zdołają zamienić bliskie pojedynki z tym przeciwnikiem w zwycięstwo.

Ostatnich pięć wyników gospodarzy dawało im niewiele powodów do zadowolenia: jedno zwycięstwo, jeden remis i trzy porażki. Jeszcze po dziewięciu kolejkach Wiślanie mieli 17 punktów i zajmowali czwarte miejsce. Dębiczanie byli wtedy szóści z 16 punktami, więc piątkowy wyjazd stwarzał im szansę, by wyprzedzić rywala, z którym tak często dzielili się wynikiem.

Lanucha zmienił obraz wyniku

Pierwszy konkret przyszedł w 26. minucie. D. Lanucha zdobył bramkę dla Wisłoki i to dębiczanie schodzili do szatni przy prowadzeniu 1:0. Przy tak częstych remisach w historii tej pary gol otwierający wynik miał szczególną wagę, choć pozostawiał gospodarzom dużo czasu na odpowiedź.

W tle tego wyjazdu była też droga Wisłoki przez pierwsze tygodnie sezonu. Michał Bogacz objął funkcję pierwszego trenera 22 lipca, a we wrześniu jego zespół potrafił przerwać serię trzech ligowych porażek, wygrywając z Podlasiem Biała Podlaska 1:0. Mecz w Skawinie dawał okazję, by dołożyć kolejny korzystny rezultat. Po pierwszej połowie wszystko pozostawało jednak otwarte: goście mieli przewagę jednej bramki, nie rozstrzygnięty mecz.

Dwie bramki w cztery minuty

W 66. minucie K. Zmuda podwyższył na 2:0 dla Wisłoki. Z punktu widzenia przyjezdnych był to moment, w którym zwycięstwo stało się wyraźnie bliższe. Radość z dwubramkowego prowadzenia nie mogła jednak trwać długo. Już w 70. minucie B. Radwanek strzelił dla Wiślan, zmniejszając stratę gospodarzy do 1:2. W ciągu zaledwie czterech minut sytuacja zmieniła się więc dwukrotnie: najpierw dębiczanie powiększyli przewagę, a zaraz potem znów musieli pilnować wyniku przy różnicy jednego gola.

Taki stan utrzymał się do końca. Wisłoka wywiozła ze Skawiny zwycięstwo, podczas gdy gospodarze zostali z 17 punktami i piątym miejscem w tabeli. Dębiczanie mają 19 punktów i zajmują czwarte miejsce. To także zmiana względem sytuacji po dziewięciu kolejkach, gdy Wisłoka miała 16 punktów i była szósta.

Różnica między zespołami wynosi teraz dwa punkty, choć przed piątkowym spotkaniem to Wiślanie byli wyżej. Dla Wisłoki wygrana oznacza więc coś więcej niż poprawę bilansu bezpośrednich meczów: pozwoliła minąć gospodarzy w tabeli. Skawinianie nie powiększyli dorobku, a dębiczanie wracają z wyjazdu z lepszą pozycją przed 11. kolejką.

Na kolejny ligowy występ kibice z Dębicy nie będą czekać długo. 2 października Wisłoka zagra u siebie z Pogonią-Sokołem Lubaczów. Do tego meczu przystąpi po wyjazdowej wygranej, która przyniosła nie tylko awans w tabeli, ale też pierwsze rozstrzygnięcie na korzyść dębiczan po lipcowym remisie z Wiślanami.

Wiślanie Master Way SkawinaStatystykaWisłoka Dębica
1Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły