Kino Radość pękało w szwach, gdy Dębica słuchała o uzależnieniach

3 min czytania
Kino Radość pękało w szwach, gdy Dębica słuchała o uzależnieniach

W Kinie Radość w Dębicy tego dnia nie było lekkiego, premierowego nastroju, tylko skupienie i pełna sala ludzi, którzy na co dzień mierzą się z konsekwencjami uzależnień. Ponad 260 uczestników przyszło na konferencję „Karuzela w rodzinie z problemem uzależnienia”, by usłyszeć, jak nałóg rozsadza codzienność domu od środka. Obok siebie zasiedli specjaliści, pracownicy instytucji i służb, bo właśnie tam najczęściej trafiają pierwsze sygnały kryzysu. To spotkanie pokazało, że o uzależnieniach nie da się mówić bez rozmowy o rodzinie, zdrowiu i wsparciu, które trzeba uruchamiać szybko.

  • Kino Radość wypełniło się ludźmi, którzy codziennie widzą skutki kryzysu
  • Film i wykłady pokazały rodzinę w cieniu nałogu
  • Robert Rutkowski domknął spotkanie mocnym doświadczeniem

Kino Radość wypełniło się ludźmi, którzy codziennie widzą skutki kryzysu

Konferencję zorganizował 20 marca 2026 roku Oddział Terapii Uzależnień Zespołu Opieki Zdrowotnej w Dębicy. Wydarzenie odbyło się pod patronatem samorządu powiatowego i gminnego, a jego skala jasno pokazała, że temat nie jest zamknięty w gabinetach terapeutycznych. Na sali pojawili się psychologowie, pedagodzy, terapeuci, pracownicy socjalni, przedstawiciele służb mundurowych oraz instytucji publicznych i organizacji wspierających osoby z problemem uzależnienia.

Otwarcie spotkania nadało mu wyraźnie profilaktyczny ton. Dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Dębicy podkreślił znaczenie edukacji i działań zapobiegawczych, bo to one często decydują o tym, czy pomoc dotrze do rodziny na czas. W takiej formule konferencja przestała być tylko branżowym wydarzeniem, a stała się miejscem, w którym zderzyły się doświadczenia osób pracujących z dziećmi, dorosłymi i rodzinami w kryzysie.

Film i wykłady pokazały rodzinę w cieniu nałogu

Program rozpoczął się od projekcji filmu Powrót do tamtych dni. Obraz, który opowiada o dorastaniu w rodzinie z problemem alkoholowym, od razu ustawił rozmowę na trudnym, ale potrzebnym gruncie. Zamiast ogólników pojawił się konkretny, emocjonalny punkt odniesienia, pokazujący, że uzależnienie nie dotyka wyłącznie jednej osoby, lecz wpływa na cały dom i na dzieci, które dorastają w atmosferze napięcia, lęku i niepewności.

Następnie rozpoczęła się część wykładowa. Specjaliści z psychologii, medycyny i pracy socjalnej mówili o mechanizmach funkcjonowania rodzin z problemem uzależnień, zdrowotnych skutkach nałogu oraz możliwościach wsparcia i terapii. Ten zestaw tematów miał duże znaczenie także dla osób pracujących w mieście i powiecie, bo pokazuje, gdzie najczęściej przecinają się ścieżki szkoły, pomocy społecznej, ochrony zdrowia i interwencji kryzysowej.

Robert Rutkowski domknął spotkanie mocnym doświadczeniem

Kulminacyjnym momentem konferencji było spotkanie autorskie z Robertem Rutkowskim. Wystąpienie oparte na jego doświadczeniu zawodowym i refleksjach nad mechanizmami uzależnień dopełniło cały dzień, który od początku budowano wokół rozmowy o skutkach nałogu i możliwościach wyjścia z kryzysu. Tego typu głos zwykle najmocniej wybrzmiewa tam, gdzie teoria spotyka się z codzienną praktyką pracy z człowiekiem w trudnym momencie.

Organizatorzy podkreślali, że konferencja była przestrzenią do wymiany doświadczeń, pogłębienia wiedzy i zbliżenia środowisk, które na różnych etapach wspierają osoby i rodziny dotknięte uzależnieniami. Frekwencja, która przekroczyła 260 osób, pokazuje, że temat pozostaje jednym z tych, których nie da się odłożyć na później. W Dębicy wybrzmiał tego dnia bardzo wyraźnie jeden wniosek, uzależnienie nie kończy się na jednej osobie, a jego skutki rozchodzą się po całym domu i całym systemie pomocy.

na podstawie: Urząd Miejski w Dębicy.

Autor: krystian