Dębicka biblioteka zamieniła się w dom poezji Elżbiety Kurowskiej

Dębicka biblioteka zamieniła się w dom poezji Elżbiety Kurowskiej

FOT. Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Dębicy

W dębickiej bibliotece zrobiło się we wtorek naprawdę kameralnie, ale też bardzo intensywnie emocjonalnie. 12 maja 2026 roku w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Dębicy spotkała się publiczność, która przyszła nie tylko posłuchać wierszy, ale też zobaczyć, jak wygląda poezja dojrzewająca przez całe życie 📚✨

  • Elżbieta Kurowska pokazała, jak wygląda debiut po pięćdziesięciu latach pisania
  • „W peryskopie słonecznika” brzmi jak prywatny zapis życia, a nie zwykły tomik
  • Biblioteka znów przypomniała, że kultura najlepiej brzmi z bliska

Elżbieta Kurowska pokazała, jak wygląda debiut po pięćdziesięciu latach pisania

Gościem spotkania była Elżbieta Kurowska - poetka, malarka i autorka, której twórczość długo pozostawała w cieniu codziennych obowiązków i pracy z ludźmi. W bibliotece zaprezentowała swój debiutancki tomik „W peryskopie słonecznika”, ale trudno mówić o klasycznym debiucie w znaczeniu początku. To raczej układanie w całość wielu lat doświadczeń, obserwacji i osobistych przeżyć 🌻

Zebrani usłyszeli, że publikacja obejmuje 132 wiersze powstające w latach 1975-2025. Ten rozpięty na dekady zapis pokazuje, jak mocno autorka czerpie z życia: z pamięci, spotkań, codzienności i uważnego patrzenia na świat. Jej poezja nie udaje młodzieńczego zrywu - jest spokojna, świadoma i szczera.

„W peryskopie słonecznika” brzmi jak prywatny zapis życia, a nie zwykły tomik

Na charakter książki wpływa też biografia autorki. Elżbieta Kurowska przez lata pracowała jako nauczycielka, kurator zawodowy, psychoterapeutka i pedagog szkolny. Zawodową drogę związała również z Liceum Ogólnokształcącym w Pilźnie, gdzie pracowała do 2018 roku. Dziś mieszka w Głowaczowej i rozwija to, co od lat towarzyszy jej najbliżej: malarstwo, fotografię, pisanie i pracę w ogrodzie 🌿

Podczas spotkania wybrzmiało też to, że książka była dla niej nie tylko podsumowaniem, ale i odważnym krokiem w stronę nowego etapu twórczości. Szczególny ton nadaje jej dedykacja dla trzech rzek - Nurca, Netty i Wisłoki - symbolicznie obecnych w życiu poetki i w jej wierszach. Przedmowę do tomu napisał prof. Ludwik Turko z Uniwersytetu Wrocławskiego, od lat wspierający jej pisanie.

Publiczność szybko weszła w ten spokojny, uważny rytm spotkania. Była rozmowa o inspiracjach, o tym, skąd bierze się poezja, kiedy dojrzewa przez lata, i o tym, jak twórczość może stać się rozmową z samym sobą oraz z drugim człowiekiem. Po części oficjalnej został czas na indywidualne rozmowy i autografy - dokładnie taki finał, jaki lubią spotkania w bibliotece, kiedy kultura schodzi z piedestału i siada blisko ludzi 🙂📖

Biblioteka znów przypomniała, że kultura najlepiej brzmi z bliska

Ten wieczór w Dębicy pokazał coś bardzo prostego, ale ważnego: biblioteka nie jest tylko miejscem między półkami. To przestrzeń, w której można usłyszeć czyjąś historię, zobaczyć, jak rodzi się książka, i wyjść z poczuciem, że poezja nadal ma w mieście swoje naturalne miejsce.

na podstawie: Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Dębicy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Dębicy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.