Medale dla Paszczyny i Dębicy po ogólnopolskiej gali spółdzielców

FOT. Gmina Dębica
W Wadowicach młodzi spółdzielcy z Paszczyny znaleźli się w gronie wyróżnionych podczas jubileuszu 125 lat spółdzielczości uczniowskiej w Polsce. Na sali nie chodziło tylko o pamiątkowe medale, ale o pokazanie, że szkolne spółdzielnie nadal uczą samodzielności, gospodarowania i pracy zespołowej. Dla powiatu dębickiego to był moment zauważalny – dwie miejscowe inicjatywy wróciły z ogólnopolskiej uroczystości z wyraźnym sygnałem uznania.
- Medal dla dębickiej rady i szkoły z Paszczyny
- Paszczyna pokazała historię swojej spółdzielni
Medal dla dębickiej rady i szkoły z Paszczyny
Podczas finałowej gali obchodów, zorganizowanej w Szkole Podstawowej nr 1 w Wadowicach , wyróżnienia trafiły do działaczy i opiekunów spółdzielczości uczniowskiej z całego kraju. Wśród odznaczonych znalazła się Powiatowa Rada Spółdzielni Uczniowskich w Dębicy, działająca od 2005 roku i kierowana obecnie przez Teresę Świętoń. To ważne potwierdzenie, że dębickie środowisko od lat utrzymuje żywą tradycję szkolnej samorządności gospodarczej.
Doceniono także Spółdzielnię Uczniowską „Pszczółka” w Paszczynie, która działa nieprzerwanie od 1959 roku. Opiekę nad nią sprawują dziś Alicja Kotowska-Tomaszewska i Mirosław Tomaszewski. Sam fakt, że tak długa historia została zauważona na ogólnopolskiej gali, pokazuje, że szkolna spółdzielnia nie jest tylko wspomnieniem dawnych lat, lecz nadal pełni rolę miejsca, gdzie młodzi ludzie uczą się odpowiedzialności i działania dla wspólnego dobra.
Paszczyna pokazała historię swojej spółdzielni
Na uroczystości pojawiły się uczennice klasy siódmej Szkoły Podstawowej im. Jana Piątka w Paszczynie – Julia Ciuśniak, Małgorzata Krawczyk i Magdalena Siciak – razem z Alicją Kotowską-Tomaszewską. Ich obecność była efektem nagrody zdobytej w ogólnopolskim konkursie przygotowanym między innymi przez Fundację Rozwoju Ruchu Spółdzielczego. Temat pracy nie był przypadkowy. Uczennice sięgnęły do historii własnej szkoły i własnego środowiska.
Przygotowany materiał prowadził od postaci patrona szkoły, Jana Piątka, przez początki spółdzielni uczniowskiej w 1959 roku, aż po jej dzisiejszą działalność. Oparcie pracy na kronikach szkolnych nadało jej dokumentalny ciężar, a nie szkolną dekoracyjność. Właśnie takie przedsięwzięcia pokazują, że spółdzielczość uczniowska potrafi łączyć pamięć o przeszłości z praktyczną nauką ekonomii i współdziałania.
W Wadowicach głos zabrali także przedstawiciele świata nauki. Profesor Tomasz Rachwał mówił o roli spółdzielni uczniowskich w rozwijaniu kompetencji przedsiębiorczych i edukacji ekonomicznej dzieci oraz młodzieży, a Michał Makówka, doktorant UJ, przybliżył historię spółdzielczości uczniowskiej w powiecie wadowickim. Całość zamknęła się w obrazie, który dla dębickich uczestników miał szczególną wagę – ich praca została zauważona w miejscu, gdzie jubileusz 125 lat ruchu spółdzielczego potraktowano nie jako wspomnienie, lecz jako żywą tradycję.
na podstawie: Urząd Gminy Dębica.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Dębica). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Medale dla Paszczyny i Dębicy po ogólnopolskiej gali spółdzielców

Karta Mieszkańca z nowym partnerem. W Dębicy pojawiły się zniżki na transport

W muzeum padło pytanie o wojenne straty. Tych nie da się zsumować

Kobiety, więzienie i wolność po włosku - film, który zostaje w głowie

W Stobiernej szykują się wojowie i łucznicy. Osada wróci do wczesnego średniowiecza

Żołnierze wejdą do szkół. Uczniowie przećwiczą reakcję na zagrożenia

Poranek z Tatą w Kinie Śnieżka - film, książki i wyprawa po odrobinę odwagi

Strażacy z Dębicy i Żyrakowa przećwiczą trudne akcje w Zawadzie

Dębica zanurzy się w nocnej Warszawie - „Niewinni czarodzieje” wracają na ekran

Prawie kilogram narkotyków w domu 17-latka. Sąd wysłał go do aresztu

Dębicka Noc Muzeum z grą o skarbach i historią aż do północy

Szalone Nożyczki wracają do Morsa i znowu każą widzom grać w śledztwo

Fałszywy ładunek i ewakuacja w starostwie. Służby sprawdziły gotowość na kryzys

