Perfumy wyniósł ze sklepu, agresja kosztowała go policyjny dozór

Perfumy wyniósł ze sklepu, agresja kosztowała go policyjny dozór

FOT. Komenda Powiatowa Policji w Dębicy

W jednej z drogerii kosmetycznych w Dębicy kradzież perfum zakończyła się agresją wobec pracownicy. Gdy kobieta zareagowała, mężczyzna odepchnął ją i uciekł bez zapłaty. Dębiccy kryminalni namierzyli go już następnego dnia.

W ubiegłą środę dyżurny dębickiej Policji dostał zgłoszenie o kradzieży rozbójniczej w drogerii przy ulicy Rzeszowskiej w Dębicy. Sprawca miał zabrać perfumy i wyjść ze sklepu bez płacenia. Kiedy interweniowała pracownica, sytuacja błyskawicznie zrobiła się nerwowa. Mężczyzna stał się agresywny i odepchnął kobietę.

Policjanci z Dębicy szybko powiązali to zdarzenie z 26-latkiem, którego dobrze znali z wcześniejszych spraw. Już następnego dnia kryminalni zatrzymali mieszkańca gminy Dębica. Podczas dalszych czynności wyszło na jaw, że ma on związek także z innymi kradzieżami, do których doszło wcześniej.

Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży i kradzieży rozbójniczej. Sprawa prowadzona jest na gruncie Kodeksu karnego, a za taki czyn grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Został też objęty policyjnym dozorem.

To sprawa, która pokazuje, jak szybko krótka kradzież w sklepie może zamienić się w poważny zarzut i realną perspektywę wieloletniego więzienia.

na podstawie: Komenda Powiatowa Policji w Dębicy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Komenda Powiatowa Policji w Dębicy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.