Królewski teatr w Dębicy rozbłysnął kolorami mimo niepogody

2 min czytania
Królewski teatr w Dębicy rozbłysnął kolorami mimo niepogody

W Dębicy teatr wyszedł z ramy zwykłego wydarzenia i zamienił się w żywy, ruchliwy korowód wyobraźni. W Domu Kultury „Mors” od rana pojawiały się postacie z bajek, filmów i książek, a obok nich bohaterowie wymyśleni od zera przez dzieci i młodzież. W tle było widać jedną prostą prawdę – nawet gdy plan trzeba było zmienić przez pogodę, święto sceny nie straciło ani energii, ani koloru.

  • Kostiumy i wyobraźnia przejęły Dom Kultury „Mors”
  • Król Kazimierz Wielki wszedł do gry i rozwiązał sceniczny sekret

Kostiumy i wyobraźnia przejęły Dom Kultury „Mors”

Od godziny 10:00 przestrzeń w „Morsie” zaczęła przypominać scenę, na której każdy uczestnik miał własną rolę i własny pomysł na wejście. W obchodach Międzynarodowego Dnia Teatru wzięły udział liczne grupy uczniów dębickich szkół podstawowych, a także uczestnicy zajęć teatralnych MOK oraz ich absolwenci. To właśnie oni zbudowali tego dnia najciekawszy obraz wydarzenia – barwny, różnorodny i daleki od szkolnej akademii.

Na sali pojawiały się kostiumy znane z książek i ekranów, ale też stroje całkiem autorskie, szyte wyobraźnią bardziej niż igłą. Każda grupa dokładała własny akcent: jedni stawiali na rozpoznawalne postacie, inni na pomysł i zaskoczenie. Dzięki temu całość miała rytm dziecięcej zabawy, ale też scenicznej dyscypliny, która pozwoliła utrzymać uwagę publiczności od pierwszych minut.

Nie było marszu ulicami miasta, bo niepogoda wymusiła zmianę formuły korowodu. Najważniejsze jednak zostało na miejscu – wspólne świętowanie, integracja i swobodna radość. Publiczność reagowała żywo, a energia dzieci i młodzieży szybko przejęła salę, zamieniając wydarzenie w kolorowy spektakl bez kurtyny.

Król Kazimierz Wielki wszedł do gry i rozwiązał sceniczny sekret

Wydarzenie prowadzili dyrektor MOK w Dębicy Dawid Pikor oraz instruktorka teatralna Dominika Midoń-Madura. To oni nadawali całości tempo i przeprowadzali uczestników przez kolejne punkty programu, ale największe poruszenie przyniósł gość, którego tożsamość do końca trzymano w tajemnicy.

Tym królewskim bohaterem okazał się zastępca burmistrza Dębicy Maciej Małozięć, który wcielił się w Kazimierza Wielkiego. Pomysł zadziałał jak dobrze podany teatralny zwrot akcji – zaskoczenie przyszło w odpowiednim momencie, a sama postać dodała obchodom wyraźnie historycznego, niemal dworskiego charakteru.

Na tym jednak święto się nie zatrzymało. Uczestników czekały animacje, wspólne zabawy i koncert bajkowych piosenek w wykonaniu uczestniczek zajęć wokalnych Warsztatu Dźwięku i Słowa. W ten sposób otwarto cały cykl wydarzeń przygotowanych z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru – i zrobiono to tak, by scena nie była tylko miejscem występu, ale także pretekstem do spotkania kilku pokoleń młodych twórców.

na podstawie: Miasto Dębica.

Autor: krystian