Import auta z Niemiec 2026: Jak wyliczyć akcyzę i realny koszt zakupu bez niespodzianek?

Największy błąd przy imporcie auta z Niemiec polega na tym, że patrzycie na cenę zakupu, a nie na finalny koszt po wszystkich opłatach. Różnica potrafi wynosić kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych, szczególnie gdy dochodzi akcyza, VAT, kurs waluty i transport. Jeśli nie kontrolujecie każdego elementu, łatwo przepłacić lub wpaść w problemy przy rejestracji. Ten przewodnik pokazuje, jak policzyć wszystko krok po kroku i uniknąć kosztownych błędów.
- Przelicznik walut i kurs NBP decydują o podstawie opodatkowania i mogą zmienić koszt auta o kilka tysięcy złotych
- Akcyza za samochód w 2026 zależy od silnika i napędu a różnice w stawkach radykalnie zmieniają opłacalność importu
- VAT przy zakupie auta z Niemiec zależy od formy sprzedaży i może podnieść koszt nawet o 23 procent
- Ukryte koszty importu auta obejmują transport tłumaczenia rejestrację i prowizje które często są pomijane
- Urząd skarbowy może zakwestionować wartość auta i podnieść akcyzę jeśli cena odbiega od rynkowej
- Strategia liczenia kosztu całkowitego pozwala ocenić czy import auta z Niemiec naprawdę się opłaca
Przelicznik walut i kurs NBP jako fundament wyliczenia akcyzy i realnego kosztu zakupu auta
Największy błąd, który bezpośrednio uderza w Wasz portfel: liczenie ceny auta po kursie „z dnia przelewu”. Podatek akcyzowy oraz ewentualny VAT są liczone według średniego kursu NBP z dnia powstania obowiązku podatkowego i przelicznika walut , czyli najczęściej z dnia podpisania umowy kupna lub wystawienia faktury. To wynika wprost z ustawy o podatku akcyzowym (art. 104 ust. 12).
W praktyce oznacza to jedno: różnica kursowa na poziomie 10–20 groszy na EUR potrafi zmienić podstawę opodatkowania o kilka tysięcy złotych.
Przykład realny (2026, kursy rynkowe ~4,30–4,50 PLN/EUR):
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Cena auta | 10 000 EUR |
| Kurs NBP (dzień zakupu) | 4,30 |
| Kurs „rynkowy” tydzień później | 4,50 |
| Różnica w podstawie | 2 000 zł |
Te 2 000 zł to nie tylko „papierowa różnica”. To baza do naliczenia podatków:
- dla silnika do 2.0 → 3,1% = +62 zł
- dla silnika powyżej 2.0 → 18,6% = +372 zł
Jeśli w grę wchodzi VAT (firma, zakup netto), efekt jest znacznie większy:
- VAT 23% od różnicy 2 000 zł = +460 zł
- VAT naliczany także od akcyzy → efekt kaskadowy
Wniosek finansowy: kurs waluty działa jak ukryty mnożnik podatków.
Mechanizm przeliczenia wygląda zawsze tak:
- Cena z umowy (EUR)
- × kurs średni NBP z dnia zakupu
- = wartość pojazdu w PLN (podstawa opodatkowania)
Jeżeli kupujecie auto za 12 000 EUR:
- przy kursie 4,25 → 51 000 zł
- przy kursie 4,45 → 53 400 zł
Różnica: 2 400 zł, która przechodzi przez cały system podatkowy.
Dodatkowo urząd skarbowy nie patrzy ślepo na umowę. Jeżeli kurs + cena dają wartość znacząco niższą niż średnia rynkowa (np. mobile.de, Eurotax), urząd może:
- podnieść podstawę opodatkowania
- doliczyć akcyzę od wyższej kwoty
- naliczyć odsetki (obecnie ~11,5–12% rocznie w 2026)
To oznacza, że manipulowanie ceną + kurs to strategia wysokiego ryzyka, nie optymalizacja. Z punktu widzenia strategii finansowej:
- kupno przy mocnym złotym (np. 4,20 zamiast 4,50) realnie obniża koszt importu o kilka procent
- przy aucie za 80 000 zł różnica kursowa może „zjeść” cały potencjalny zysk z importu
Globalny kontekst: kurs EUR/PLN jest silnie skorelowany z polityką EBC i NBP. Przy wysokich stopach procentowych NBP złoty się umacnia, co realnie obniża koszt importu. Gdy EBC zaczyna luzowanie, złoty się osłabia – import drożeje bez zmiany ceny auta.
Akcyza za samochód z Niemiec w 2026 i wpływ pojemności silnika na całkowity koszt importu
Tu rozgrywa się 80% opłacalności całej operacji. Różnica między 3,1% a 18,6% to nie „detal podatkowy”, tylko finansowy punkt krytyczny.
Stawki akcyzy w 2026:
| Typ pojazdu | Stawka |
|---|---|
| Spalinowy do 2000 cm³ | 3,1% |
| Spalinowy powyżej 2000 cm³ | 18,6% |
| Hybryda do 2000 cm³ | 1,55% |
| Hybryda powyżej 2000 cm³ | 9,3% |
| Elektryczny | 0% |
Przełóżmy to na liczby:
Ten sam budżet – dwa różne silniki
| Parametr | Auto A | Auto B |
|---|---|---|
| Cena auta | 60 000 zł | 60 000 zł |
| Silnik | 1.8 | 2.5 |
| Akcyza | 1 860 zł | 11 160 zł |
| Różnica | - | 9 300 zł |
To nie jest różnica kosmetyczna – to często równowartość:
- transportu
- rejestracji
- ubezpieczenia
- napraw startowych
Dlatego w praktyce rynek importu wygląda tak:
- auta do 2.0 dominują (niższa akcyza)
- auta powyżej 2.0 opłacają się tylko gdy:
- są znacząco tańsze w Niemczech
- albo mają wartość kolekcjonerską / premium
Mechanizm liczenia jest prosty matematycznie, ale często źle stosowany:
Akcyza = wartość auta w PLN × stawka
Przykład dokładny:
- cena: 15 000 EUR
- kurs NBP: 4,40
- wartość: 66 000 zł
Obliczenia:
- silnik 1.6 → 66 000 × 3,1% = 2 046 zł
- silnik 2.2 → 66 000 × 18,6% = 12 276 zł
Różnica: 10 230 zł
I teraz najważniejszy element, który wielu pomija:
Akcyza wchodzi do podstawy VAT (dla firm przy WNT).
Czyli:
- liczysz wartość auta
- dodajesz transport, prowizje
- doliczasz akcyzę
- od całości liczysz VAT 23%
To powoduje efekt „podatku od podatku”.
Przykład (firma):
| Składnik | Kwota |
|---|---|
| Auto | 60 000 zł |
| Transport | 2 000 zł |
| Akcyza (18,6%) | 11 160 zł |
| Podstawa VAT | 73 160 zł |
| VAT 23% | 16 827 zł |
Gdyby silnik był do 2.0:
- akcyza: 1 860 zł
- VAT: niższy o ~2 140 zł
Łączna różnica: ponad 11 000 zł
Z punktu widzenia prawa:
- obowiązek podatkowy powstaje przy nabyciu wewnątrzwspólnotowym
- deklaracja AKC-U/S w 14 dni
- płatność do 30 dni
- brak zapłaty = brak rejestracji
Urząd może zastosować własną wycenę (np. Eurotax), jeśli cena odbiega od rynku. Wtedy:
- podstawa rośnie
- akcyza rośnie
- VAT (dla firm) rośnie
Finalna zależność, którą powinniście zapamiętać: Pojemność silnika → stawka akcyzy → wpływ na VAT → wpływ na koszt całkowity
Dlatego przy imporcie samochodu z Niemiec nie kupujecie auta za 10 000 EUR. Kupujecie:
- auto + kurs waluty
- akcyzę zależną od silnika
- podatki kaskadowe
I dopiero ta suma pokazuje, czy transakcja ma sens ekonomiczny.
VAT przy zakupie auta z Niemiec i różnice między ceną netto brutto oraz VAT marża
Najwięcej błędów finansowych powstaje nie przy akcyzie, tylko przy VAT przy zakupie auta z Niemiec. Tu rozstrzyga się, czy dopłacicie 0 zł, czy nagle +23% od całej transakcji.
Zacznijmy od twardego podziału – macie trzy scenariusze zakupowe i każdy działa inaczej podatkowo:
| Typ zakupu | Kto kupuje | Cena na fakturze | VAT w Polsce |
|---|---|---|---|
| Osoba prywatna | osoba fizyczna | brutto | brak |
| Firma (WNT) | działalność | netto | 23% |
| VAT-marża | każdy | brutto | brak |
Mechanizm WNT (wewnątrzwspólnotowe nabycie towaru) to najbardziej kosztotwórczy wariant.
Jeżeli kupujecie auto jako firma za 10 000 EUR netto:
- przeliczacie na PLN (np. 4,40 → 44 000 zł)
- doliczacie transport, prowizje, akcyzę
- od całości naliczacie VAT 23%
I teraz moment krytyczny: VAT liczony jest również od akcyzy.
Symulacja realna:
| Składnik | Kwota |
|---|---|
| Auto netto | 44 000 zł |
| Transport | 2 000 zł |
| Akcyza (3,1%) | 1 364 zł |
| Podstawa VAT | 47 364 zł |
| VAT 23% | 10 894 zł |
Łączny koszt: 58 258 zł
Ten sam samochód kupiony na osobę prywatną (brutto):
- płacicie 44 000 zł
- akcyza 1 364 zł
- brak VAT
Łączny koszt: 45 364 zł
Różnica: 12 894 zł
To nie jest detal księgowy – to zmiana opłacalności całego importu.
Teraz ważna rzecz, którą ignoruje większość kupujących: VAT możecie odzyskać tylko częściowo lub wcale.
- auto osobowe → odliczenie 50% VAT (standardowo)
- 100% tylko przy spełnieniu restrykcyjnych warunków (ewidencja przebiegu, użytek wyłącznie firmowy)
Czyli realny koszt VAT często wynosi:
- 50% × 10 894 zł = 5 447 zł realnego obciążenia
VAT-marża – najbezpieczniejszy scenariusz dla osób prywatnych
Jeżeli kupujecie auto w systemie VAT-marża, sytuacja wygląda inaczej:
- płacicie cenę brutto
- brak VAT w Polsce
- brak VAT od akcyzy
To dlatego komisy często sprzedają auta „na marży” – przenoszą ciężar podatkowy na wcześniejszy etap obrotu.
Ale uwaga praktyczna:
- faktura VAT-marża nie pokazuje VAT
- nie odliczycie podatku jako firma
- cena bywa wyższa niż netto + VAT (ukryta marża handlarza)
Jak rozpoznać ryzyko VAT przed zakupem
Sprawdzacie dokument:
- „MwSt. ausweisbar” → cena netto + VAT → WNT → dopłata w Polsce
- „VAT marża” / „Differenzbesteuerung” → brak VAT w PL
- brak informacji → sygnał ostrzegawczy
Najdroższy błąd: kupno auta „netto”, myśląc że to cena końcowa.
Ukryte koszty importu auta które zwiększają finalną cenę nawet o kilka tysięcy złotych
To tutaj „ginie” większość budżetów. Samochód za 40 000 zł kończy jako 50 000 zł, mimo że wszystko „wydawało się policzone”.
Pełna struktura kosztów importu wygląda tak:
| Kategoria | Zakres kosztu (2026) |
|---|---|
| Transport Niemcy → Polska | 1 500 – 3 500 zł |
| Tłumaczenia przysięgłe | 200 – 550 zł |
| Badanie techniczne | 100 zł |
| Rejestracja | 161,50 zł |
| Tablice tymczasowe DE + ubezpieczenie | 150 – 400 EUR |
| Prowizja pośrednika | 1 000 – 5 000 zł |
| Naprawy startowe | 1 000 – 10 000 zł |
Już same koszty „administracyjne” bez napraw to często 3 000 – 6 000 zł.
Transport – najczęściej niedoszacowany koszt
Macie trzy modele:
- laweta → najbezpieczniejsza (ok. 2–3 zł/km)
- transport zbiorczy → taniej, ale dłużej
- powrót na kołach → ryzyko (OC, tablice, stan auta)
Przykład:
- Berlin → Warszawa (~600 km)
- laweta: ~1 800 zł
- powrót na kołach:
- tablice + ubezpieczenie: ~300 EUR (~1 300 zł)
- paliwo + ryzyko → realnie podobny koszt
Tłumaczenia i dokumenty – koszt mały, ale obowiązkowy
Tłumaczyć musicie:
- umowę lub fakturę
- brief (dowód rejestracyjny)
Brak tłumaczenia = brak rejestracji.
Koszty „niewidoczne” przy zakupie
Najczęściej pomijane:
- korekta lakiernicza / detailing
- wymiana oleju, filtrów, rozrządu
- opony (często „na dojechanie”)
- akumulator
Realnie:
- pakiet startowy: 2 000 – 5 000 zł
Prowizje i opłaty ukryte w ofertach
Jeżeli korzystacie z pośrednika:
- prowizja często nie jest w cenie auta
- dochodzą opłaty aukcyjne (np. mobile.de, aukcje dealerskie)
Mechanizm:
- auto: 8 000 EUR
- prowizja: 1 500 zł
- transport: 2 000 zł
Nagle +3 500 zł zanim policzycie podatki.
Model realnego kosztu całkowitego (2026)
Dla auta za 10 000 EUR (kurs 4,40 → 44 000 zł):
| Element | Kwota |
|---|---|
| Cena auta | 44 000 zł |
| Akcyza (3,1%) | 1 364 zł |
| Transport | 2 000 zł |
| Tłumaczenia | 300 zł |
| Rejestracja + przegląd | 260 zł |
| Pakiet startowy | 3 000 zł |
Łączny koszt: 50 924 zł
Różnica względem ceny zakupu: +6 924 zł
Wniosek praktyczny
Import auta z Niemiec nie jest tańszy „z definicji”. Jest tańszy tylko wtedy, gdy kontrolujecie każdy element kosztu. Najczęstszy scenariusz przepłacenia:
- ignorowanie VAT
- niedoszacowanie transportu
- brak bufora na naprawy
- błędny kurs waluty
Efekt: +10 000 zł ponad plan.
Jeżeli chcecie podejmować decyzję racjonalnie, liczycie zawsze: (cena auta × kurs NBP) + akcyza + VAT (jeśli dotyczy) + wszystkie koszty operacyjne
Dopiero ta liczba pokazuje, czy import ma sens ekonomiczny – a nie cena z ogłoszenia w Niemczech.
Kontrola urzędu skarbowego i ryzyko podważenia wartości pojazdu przy zaniżonej cenie
Najdroższy błąd przy imporcie auta nie wynika z podatku, tylko z próby jego „optymalizacji”. Zaniżenie wartości auta na umowie to najczęstszy powód kontroli i dopłat – i urząd skarbowy ma do tego konkretne narzędzia.
Podstawa prawna jest jednoznaczna: zgodnie z ustawą o podatku akcyzowym organ może określić wartość rynkową pojazdu, jeżeli cena z dokumentu odbiega od realiów rynkowych. Nie interesuje go, ile faktycznie zapłaciliście – interesuje go, ile auto „powinno kosztować”.
Mechanizm kontroli wygląda w praktyce tak:
- urząd porównuje Waszą cenę z bazami: Eurotax, Info-Ekspert, mobile.de
- analizuje rocznik, przebieg, wersję silnikową, wyposażenie
- uwzględnia historię sprzedaży podobnych modeli w Polsce i UE
Jeżeli różnica jest znacząca (np. 20–30%), uruchamia procedurę korekty.
Co się dzieje, gdy urząd podważy wartość auta
Nie kończy się na „dopłacie różnicy”. Efekt finansowy jest wielopoziomowy:
- urząd określa nową, wyższą wartość pojazdu
- naliczana jest wyższa akcyza
- dla firm rośnie również VAT (bo liczony jest od akcyzy i wartości auta)
- dochodzą odsetki podatkowe (2026: ok. 11,5–12% rocznie)
Przykład praktyczny:
- deklarujecie: 30 000 zł
- urząd ustala: 45 000 zł
Różnica: 15 000 zł
Efekt dla silnika 2.5:
- dodatkowa akcyza: 15 000 × 18,6% = 2 790 zł
- VAT (firma): +23% od tej różnicy i akcyzy
- odsetki: kilkaset zł przy kilku miesiącach
Realnie dopłacacie 4 000 – 5 000 zł, często po kilku miesiącach od zakupu.
Kiedy urząd reaguje najczęściej
Z doświadczenia rynku:
- auta premium (BMW, Audi, Mercedes) z „okazyjną” ceną
- pojazdy powypadkowe bez dokumentacji szkody
- różnice między ceną a ogłoszeniami >20%
- brak spójności: niski przebieg + niska cena
Im większy silnik, tym większe zainteresowanie urzędu – bo rośnie akcyza (18,6%).
Jak się zabezpieczyć przed korektą
Tu nie ma miejsca na intuicję – działacie dowodowo:
- dokumentacja zdjęciowa stanu auta (uszkodzenia, zużycie)
- ogłoszenie sprzedaży z Niemiec (print screen)
- faktury za naprawy (jeśli auto uszkodzone)
- opinia rzeczoznawcy przy większych różnicach
Koszt rzeczoznawcy: 300–800 zł. Potencjalna oszczędność: kilka tysięcy zł podatku
Błąd strategiczny
Najczęstsze myślenie: „zaniżę cenę i zaoszczędzę na akcyzie”. Rzeczywistość:
- ryzyko kontroli wysokie
- dopłata + odsetki
- opóźnienie rejestracji
Efekt: zamiast oszczędności macie większy koszt i blokadę formalną.
Kalkulator kosztów sprowadzenia auta z Niemiec i szybki model wyliczenia całkowitej ceny
Jeżeli nie macie w głowie jednego spójnego modelu liczenia, to każda decyzja zakupowa jest zgadywaniem. Dlatego zamiast „kalkulatorów online”, które często pomijają VAT, kurs lub koszty operacyjne, stosujecie jeden schemat – i wkładacie do niego konkretne liczby.
Poniżej macie gotowy kalkulator kosztów sprowadzenia auta z Niemiec, który możecie zastosować do dowolnego ogłoszenia.
Model bazowy – pełne wyliczenie kosztu całkowitego
| Etap | Co liczycie | Jak liczyć | Przykład (9 000 EUR) |
|---|---|---|---|
| 1 | Cena auta w PLN | cena EUR × kurs NBP | 9 000 × 4,40 = 39 600 zł |
| 2 | Akcyza | wartość × stawka | 3,1% = 1 228 zł |
| 3 | Transport | koszt logistyczny | 2 000 zł |
| 4 | Tłumaczenia | stały koszt | 300 zł |
| 5 | Rejestracja + przegląd | opłaty urzędowe | 260 zł |
| 6 | Pakiet startowy | serwis | 3 000 zł |
| 7 | VAT (jeśli firma) | 23% od całości | ~9 400 zł |
Wynik końcowy – dwa scenariusze
| Wariant | Koszt całkowity |
|---|---|
| Osoba prywatna (brak VAT) | 46 388 zł |
| Firma (VAT 50% realny koszt) | ok. 51 000 zł |
Skrócony kalkulator decyzyjny (do użycia „w głowie”)
Zamiast liczyć każdy element osobno przy każdej ofercie, stosujecie mnożnik:
| Typ auta | Mnożnik kosztu |
|---|---|
| Silnik do 2.0 | × 1,12 – 1,18 |
| Silnik powyżej 2.0 | × 1,25 – 1,40 |
| Zakup na firmę | +10–15% |
Czyli:
- auto za 40 000 zł → realnie 45 000 – 47 000 zł
- auto z dużym silnikiem → nawet 50 000 – 56 000 zł
Wersja rozszerzona – gdzie najczęściej zaniżacie koszt
Tabela pokazuje elementy, które „po cichu” podnoszą cenę końcową:
| Obszar | Realny wpływ na koszt | Co się dzieje w praktyce |
|---|---|---|
| Kurs waluty | +2 000 – 4 000 zł | różnica kilku groszy na EUR |
| Akcyza >2.0 | +5 000 – 15 000 zł | największy koszt podatkowy |
| VAT (firma) | +5 000 – 15 000 zł | efekt kaskadowy z akcyzą |
| Transport | +1 500 – 3 000 zł | często niedoszacowany |
| Naprawy startowe | +2 000 – 5 000 zł | realny koszt wejścia |
| Prowizje | +1 000 – 5 000 zł | ukryte w ofertach |
Szybki test opłacalności importu
Zanim pojedziecie po auto albo wpłacicie zaliczkę, robicie jeden test:
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Cena w Niemczech (PLN) | np. 40 000 zł |
| Koszt po imporcie | np. 46 000 zł |
| Cena rynkowa w PL | np. 47 000 zł |
Różnica: 1 000 zł
Wniosek: brak sensu ekonomicznego – ryzyko przewyższa zysk.
Finalny mechanizm decyzyjny
Każdą ofertę przepuszczacie przez ten schemat:
- przeliczacie EUR → PLN po kursie NBP
- dodajecie akcyzę zależną od silnika
- doliczacie wszystkie koszty operacyjne
- uwzględniacie VAT (jeśli dotyczy)
- porównujecie z ceną auta w Polsce
Jeżeli różnica nie pokrywa:
- ryzyka technicznego
- ryzyka podatkowego
- czasu i zaangażowania
to import nie jest inwestycją, tylko drogim błędem zakupowym.
FAQ: Najczęściej zadawane pytania o import auta z Niemiec w 2026 roku
Jak obliczyć akcyzę za auto, jeśli kupiłem je uszkodzone? Urząd Skarbowy domyślnie nalicza akcyzę od wartości rynkowej sprawnego pojazdu. Jeśli chcesz zapłacić niższy podatek ze względu na uszkodzenia, musisz posiadać opinię niezależnego rzeczoznawcy wykonaną przed naprawą oraz szczegółową dokumentację fotograficzną. Bez tych dowodów urząd zakwestionuje niską cenę z umowy i naliczy akcyzę (oraz ewentualne odsetki) od pełnej wartości rynkowej modelu z bazy Eurotax/Info-Ekspert.
Ile czasu mam na zapłacenie akcyzy w 2026 roku? To najczęstsza pułapka terminowa. Masz dwa różne terminy, których nie wolno pomylić:
- 14 dni od przekroczenia granicy na złożenie deklaracji AKC-U/S (można to zrobić przez platformę PUESC).
- 30 dni od przekroczenia granicy na fizyczne opłacenie podatku na konto Urzędu Skarbowego. Przekroczenie nawet o jeden dzień terminu złożenia deklaracji naraża Cię na mandat karno-skarbowy, który w 2026 roku jest dotkliwy.
Czy hybryda Plug-in nadal ma niższą akcyzę w 2026 roku? Tak, w 2026 r. hybrydy typu Plug-in (PHEV) oraz klasyczne hybrydy (HEV) nadal korzystają z preferencyjnych stawek obniżonych o 50%:
- 1,55% dla silników o pojemności do 2000 cm³.
- 9,3% dla silników powyżej 2000 cm³. Pojazdy w pełni elektryczne (BEV) oraz wodorowe (FCEV) są całkowicie zwolnione z akcyzy, jednak nadal wymagają złożenia deklaracji o zwolnieniu z podatku.
Co jeśli na fakturze z Niemiec jest cena netto, a ja jestem osobą prywatną? To krytyczny błąd zakupowy. Jeśli jako osoba fizyczna kupisz w Niemczech auto w cenie netto (np. od dealera, który odliczył MwSt.), w Polsce będziesz musiał dopłacić 23% podatku VAT przy rejestracji. Wewnątrzwspólnotowe Nabycie Towaru (WNT) przez osobę prywatną dotyczy zazwyczaj aut nowych (poniżej 6 miesięcy lub 6000 km przebiegu), ale błędy w fakturowaniu u niemieckich handlarzy mogą ściągnąć na Ciebie kontrolę skarbową i konieczność wyrównania pełnego podatku VAT w Polsce. Zawsze sprawdzaj, czy kupujesz jako “Brutto” (z wliczonym podatkiem).
Jak sprawdzić historię auta z Niemiec po numerze VIN za darmo? Podstawową weryfikację wykonasz w serwisie Historiapojazdu.gov.pl, podając numer VIN, datę pierwszej rejestracji i numer rejestracyjny (jeśli auto jest już w bazie). Aby sprawdzić historię niemiecką przed zakupem, warto skorzystać z niemieckiego odpowiednika systemu badań technicznych (TÜV/DEKRA) oraz baz ubezpieczeniowych. Pamiętaj, że rzetelny przelicznik walut i analiza kosztów mają sens tylko wtedy, gdy stan techniczny pojazdu nie ukrywa powypadkowej przeszłości, która drastycznie obniża jego realną wartość rynkową.
Autor: Artykuł partnera
Ostatnie Artykuły

Import auta z Niemiec 2026: Jak wyliczyć akcyzę i realny koszt zakupu bez niespodzianek?

W Dębicy młodzież słuchała o rolnictwie, które nie kłóci się z naturą

Wały nad Wisłoką odetchnęły po sprzątaniu, które połączyło dębiczan z różnych pokoleń

Gmina Dębica wyjaśni, jak wymienić piec i zdobyć nawet 42 tysiące złotych

Na dębickich skwerach wróciła pamięć o tych, którzy ratowali Żydów

Kino Radość pękało w szwach, gdy Dębica słuchała o uzależnieniach

Wielkopostne oratorium zamieni wieczór w modlitwę i muzyczny spektakl

Dębiccy uczniowie sprawdzili się w strażackim teście, a dwójka awansowała dalej

Uczniowie z „Kwiatka” uczą, jak nie wpaść w internetowe pułapki

133 km/h w Kleciach - 21-latka straciła prawo jazdy i zapłaci 5 tys. zł
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Wisłoka Dębica – Naprzód Jędrzejów 0:1](/images/mecz/thumbnails/wisloka-debica-naprzod-jedrzejow-22032026-01.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Wisłoka Dębica – Naprzód Jędrzejów 0:1

Magia, która wciąga całą rodzinę - Paweł Kwiecień przyjeżdża do Dębicy

Rynek na kilka dni zamieni się w punkt walki o zdrowie kobiet


