W Dębicy świętowali rodziny, które dają dzieciom bezpieczny dom

W Dębicy świętowali rodziny, które dają dzieciom bezpieczny dom

FOT. Powiat Dębicki

W Sportowej Stodole tego dnia najważniejsze były nie przemowy, lecz wdzięczność i zwykła, ludzka obecność. Rodziny zastępcze z powiatu dębickiego spotkały się w miejscu, gdzie na pierwszym planie znalazły się dzieci, ich radość i chwila wytchnienia od codzienności. Organizatorzy przygotowali program pełen ruchu, zabawy i niespodzianek, ale sens całego wydarzenia był dużo głębszy niż same atrakcje. To było święto tych, którzy na co dzień dają najmłodszym poczucie stabilności i domowego spokoju.

  • Dzieci miały własny turniej, konkurs i czas na zwykłą radość
  • Wdzięczność wobec rodzin zastępczych wybrzmiała najmocniej

Dzieci miały własny turniej, konkurs i czas na zwykłą radość

Podczas spotkania w Sportowej Stodole nie zabrakło rzeczy, które najmłodsi zapamiętują najlepiej – ruchu, śmiechu i zdrowej rywalizacji. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie zadbało o program, który pozwalał dzieciom po prostu dobrze spędzić czas, a jednocześnie integrował całe rodziny zastępcze z różnych miejsc powiatu.

Wśród przygotowanych atrakcji znalazły się między innymi:

  • dmuchana zjeżdżalnia,
  • animacje i zabawy prowadzone przez firmę „Lady Fama”,
  • konkursy z nagrodami,
  • turniej piłki nożnej o Puchar Starosty Dębickiego,
  • konkurs plastyczny „Moje Marzenie”.

Piłkarskie emocje zebrały osiem drużyn, więc rywalizacja miała wyraźny, sportowy ciężar. Dla dzieci był to nie tylko mecz o puchar, ale też okazja do wspólnego przeżywania sukcesów i porażek w bezpiecznej, życzliwej atmosferze. Tego typu spotkania pokazują, jak ważne są proste formy integracji – bez napięcia, bez oficjalnego tonu, za to z dużą dawką energii.

Na uczestników czekały też słodkie akcenty. Nagrody dla dzieci ufundowała firma DARCO, a kolorowe lody przekazała firma Koral. Takie wsparcie, choć z pozoru niewielkie, dodaje wydarzeniu ciepła i sprawia, że najmłodsi naprawdę czują się w tym dniu zauważeni.

Wdzięczność wobec rodzin zastępczych wybrzmiała najmocniej

Obecność wicestarosty Eweliny Kuś pokazała, że samorząd powiatu traktuje to święto jako coś więcej niż punkt w kalendarzu. To był przede wszystkim moment, by zwrócić uwagę na rodziny zastępcze, które każdego dnia biorą na siebie odpowiedzialność za dzieci potrzebujące opieki, cierpliwości i stabilnego zaplecza.

Właśnie w tym tkwi sens całego wydarzenia. Rodzicielstwo zastępcze nie kończy się na formalnej pieczy. To codzienna troska, oswajanie lęków, budowanie zaufania i tworzenie warunków, w których dziecko może odzyskać spokój. Podczas takiego spotkania widać wyraźnie, że za każdym domem zastępczym stoi ogrom pracy, ale też bardzo osobista decyzja, by otworzyć drzwi komuś, kto tego domu najbardziej potrzebuje.

Organizatorzy podkreślali wdzięczność wobec wszystkich rodzin uczestniczących w wydarzeniu. I trudno się temu dziwić. W powiecie dębickim takie święto nie jest jedynie sympatycznym piknikiem. To także publiczne przypomnienie, że za dobrą opieką nad dzieckiem stoją konkretni ludzie, ich czas, cierpliwość i codzienny wysiłek.

na podstawie: Powiat Dębicki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Dębicki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.