W kościele klasztornym wybrzmiała pieśń o miłości. Wierni przyszli licznie

W kościele klasztornym wybrzmiała pieśń o miłości. Wierni przyszli licznie

W dębickim kościele klasztornym muzyka nie była tłem, lecz głównym głosem wieczoru. Podczas koncertu „Pieśń serc wychowanych w miłości” śpiew mieszał się z modlitewnym nastrojem, a świątynia wypełniła się uczestnikami, którzy przyszli nie tylko posłuchać, ale też przeżyć coś wspólnego. To wydarzenie miało w sobie i ciepło rodzinnego spotkania, i wyraźny duchowy ciężar.

  • Śpiew, który wyrósł z duchowości bł. Edmunda Bojanowskiego
  • Dzieci, rodzice i nauczyciele stanęli obok siebie

Śpiew, który wyrósł z duchowości bł. Edmunda Bojanowskiego

W niedzielę, 26 kwietnia 2026 roku, w kościele klasztornym w Dębicy zabrzmiał koncert przygotowany przez Ochronkę Zgromadzenia Sióstr Służebniczek BDNP Publiczne Przedszkole Integracyjne. Już sam tytuł wydarzenia podpowiadał jego charakter – nie chodziło wyłącznie o występ artystyczny, ale o spotkanie osnute wokół wartości, które w tej części miasta mają swoje stałe miejsce i czytelny kontekst.

Inspiracją stała się duchowość bł. Edmunda Bojanowskiego. To właśnie z niej wyrósł repertuar, który prowadził słuchaczy przez proste, ale mocne emocje: wdzięczność, pamięć i przywiązanie do tego, co buduje wspólnotę od najmłodszych lat. W takim otoczeniu muzyka nabierała innego brzmienia. Nie dominowała, raczej otwierała przestrzeń do skupienia.

Na scenie wystąpili Sylwia Piotrowska, dzieci z Ochronki oraz schola tworzona przez rodziców i kadrę placówki. Taki układ wykonawców nie był przypadkowy. Pokazywał, że koncert nie powstał jako jednorazowa prezentacja, lecz jako wspólne dzieło kilku środowisk, które na co dzień spotykają się wokół wychowania i pracy z dziećmi.

Dzieci, rodzice i nauczyciele stanęli obok siebie

Za przygotowanie wydarzenia odpowiadała dr Justyna Szela-Adamska, a akompaniament zapewnił Adrian Adamski. Ich udział spiął całość w jedną, uporządkowaną opowieść – bez chaosu, za to z wyraźnym rytmem i spokojem, którego oczekuje się od koncertu organizowanego w świątyni.

Najmocniej wybrzmiał jednak sam układ tego spotkania. Gdy na jednym planie pojawiają się dzieci, rodzice i wychowawcy, łatwo zobaczyć coś więcej niż tylko muzyczny program. Taki wieczór pokazuje, że śpiew może być narzędziem budowania więzi, a zarazem sposobem na opowiedzenie o wartościach bez wielkich słów i patosu.

Zgromadzeni wierni przyjęli koncert z dużym zainteresowaniem. W kościele klasztornym dało się odczuć, że dla wielu osób była to ważna chwila wyciszenia, ale też wspólnego przeżywania treści religijnych. W Dębicy takie wydarzenia przypominają, że kultura i duchowość nie muszą iść osobno. Czasem spotykają się w jednym wnętrzu, przy prostym śpiewie, który zostaje w pamięci na dłużej.

na podstawie: Miasto Dębica.