Bieg pamięci przy Górze Śmierci przyciągnął tłum. Paszczyna miała swój mocny dzień

FOT. Gmina Dębica
W Paszczynie sportowy krok spotkał się z pamięcią o miejscu, którego nie da się traktować jak zwykłego punktu na mapie. Przy Ekspozycji Historyczno-Dydaktycznej zebrało się niemal 400 osób, a pierwsza edycja biegu od razu pokazała, że ten pomysł trafił w ważny społeczny nerw. Najpierw na trasę wyszły dzieci, później dorośli, a między metą a startem wybrzmiała historia, która wciąż domaga się obecności i uwagi.
- Dzieci otworzyły dzień i od razu nadały mu tempo
- Chwila ciszy przy ścianie pamięci zatrzymała sportową gonitwę
- Rodzina Stanisława Szuro przybiegła nie tylko po medal
Dzieci otworzyły dzień i od razu nadały mu tempo
Zanim ruszyły dłuższe dystanse, swoje miejsce na trasie zajęli najmłodsi. To oni wprowadzili do wydarzenia lekkość, ruch i ten rodzaj energii, który potrafi rozbroić nawet najpoważniejszy temat. W niedzielę przy Górze Śmierci nie było widać sztywności ani sztucznej powagi. Był ruch, emocje i autentyczne zaangażowanie.
Organizatorzy przygotowali zróżnicowane dystanse, tak aby w biegu lub marszu mógł wziąć udział właściwie każdy, bez względu na wiek i formę.
- najmłodsi rywalizowali na odcinkach od 50 do 1000 metrów
- dorośli mogli wybrać Marsz Pamięci Nordic Walking na 5 km
- dla biegaczy przygotowano trasę na 10 km wokół Góry Śmierci
Każde dziecko otrzymało pamiątkowy medal. Dla jednych był to sportowy sukces, dla innych pierwszy kontakt z miejscem, w którym historia nie jest hasłem z podręcznika, tylko konkretnym doświadczeniem zapisanym w przestrzeni.
Chwila ciszy przy ścianie pamięci zatrzymała sportową gonitwę
Po biegach dziecięcych tempo wyraźnie zwolniło. Na pierwszy plan wyszła pamięć, a nie wynik. Przy ścianie upamiętniającej narodowości więźniów obozu pracy złożono wieniec. Ten moment nadał całemu wydarzeniu ciężar, którego nie da się zmierzyć żadnym zegarkiem ani numerem startowym.
W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele gminy i instytucji związanych z organizacją wydarzenia: Sekretarz Gminy Dębica Adrianna Miazga, Przewodnicząca Rady Gminy Dębica Agata Wiater, Dyrektor GOSiR Gminy Dębica Krzysztof Lipczyński, Dyrektor CKiB Gminy Dębica Marcin Ciszek, radny gminy Józef Marek, opiekun ekspozycji Łucja Szumańska oraz Łukasz Turek, dyrektor firmy Lerg SA.
To właśnie Łucja Szumańska przybliżyła uczestnikom historię obozu pracy w Paszczynie. Nie był to suchy wykład, lecz przypomnienie, że za nazwą miejsca stoją ludzkie losy, cierpienie i pamięć, której nie wolno spłaszczać do formalnego rytuału. Uroczystość domknęło wspólne odśpiewanie hymnu. W takim otoczeniu nabiera on szczególnej wagi, bo brzmi już nie tylko jak symbol państwowy, ale też jak znak szacunku wobec tych, których dotknęła historia tego miejsca.
Rodzina Stanisława Szuro przybiegła nie tylko po medal
Najbardziej poruszającym obrazem dnia była obecność rodziny Stanisława Szuro, więźnia obozu w latach 1942–1944. Ich udział w biegu miał wymiar znacznie głębszy niż sportowy. To był gest pamięci wobec ojca i dziadka, a zarazem wobec wszystkich ofiar tego miejsca. Takie chwile zostają w pamięci na długo, bo pokazują, że historia nie kończy się na tablicach i uroczystościach. Ona wciąż wraca w ludziach.
Po oficjalnej części ruszył bieg główny, a za nim marsz Nordic Walking. Na trasie szybko dało się wyczuć atmosferę wzajemnego wsparcia. Liczył się wysiłek, ale równie mocno liczył się sens całego przedsięwzięcia. Na mecie czekały medale, a najlepsi otrzymali nagrody rzeczowe. Potem przyszedł czas na posiłek i losowanie dodatkowych upominków, już w spokojniejszym, bardziej towarzyskim rytmie.
Duża część sukcesu tego wydarzenia opierała się na zapleczu, którego zwykle nie widać z perspektywy trasy. Za organizację techniczną odpowiadała firma Kępa Sport – Leszka Kępińskiego. Wsparcia udzieliły także firmy Lerg SA i PGO Sp. z o.o. Równie ważna była obecność strażaków z OSP Paszczyna, OSP Pustków, OSP Stobierna, OSP Brzeźnica i OSP Zawada, Straży Gminy Dębica oraz funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Brzeźnicy i ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Dębicy. To oni czuwali nad bezpieczeństwem uczestników na trasie, dzięki czemu sport i pamięć mogły iść tu ramię w ramię.
Pierwszy Bieg Pamięci wokół Góry Śmierci pokazał coś bardzo prostego, a zarazem ważnego: takie wydarzenia mają sens wtedy, gdy potrafią połączyć ruch, wspólnotę i poważne spojrzenie na przeszłość. W Paszczynie to połączenie zadziałało wyjątkowo mocno.
na podstawie: Urząd Gminy Dębica.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Dębica). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Julia Sikora z III Nagrodą w wojewódzkim Konkursie Recytatorskim

Jubileuszowa „Pętla Czasu” wraca do Dębicy z głosami z całej Polski

Dębica świętowała w biało-czerwonych barwach. Najmłodsi ruszyli w marszu

W centrum Dębicy ruszają opryski chwastów. Lista ulic jest długa

Paczka niewiadomego pochodzenia w starostwie - służby ruszyły do ewakuacji

Nowy adres zniżek przy dębickim Rynku. Na Zdrowie dołącza do Karty Mieszkańca

Młodzi recytatorzy z naszego ośrodka wracają z Lubaczowa z mocnym wynikiem

Rynek, msza i kwiaty pod figurą. W Dębicy świętowano 3 maja

Zdrowie w Dębicy pod lupą. Forum postawiło na badania i profilaktykę
![[PIŁKA NOŻNA] Stal Kraśnik – Wisłoka Dębica 3:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 4 (Grupa IV) – mecz nie doszedł do skutku](/images/mecz/thumbnails/stal-krasnik-wisloka-debica-01052026-31.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Stal Kraśnik – Wisłoka Dębica 3:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 4 (Grupa IV) – mecz nie doszedł do skutku

Dębica przyspiesza cyfrowo - lokalne firmy coraz śmielej wychodzą poza region

Cymbały wracają do gry - rzeszowska szkoła otwiera drzwi dla chętnych

Telefon od fałszywej policjantki kosztował 81-latkę 35 tysięcy złotych

