Szarpanina na przystanku w Dębicy skończyła się aresztem po ostrym ataku

Szarpanina na przystanku w Dębicy skończyła się aresztem po ostrym ataku

FOT. KPP w Dębicy

Ostry atak przy ulicy Krakowskiej w Dębicy zakończył się hospitalizacją 27-latka i szybkim zatrzymaniem dwóch mężczyzn. Prokuratura postawiła 40-letniemu mieszkańcowi Dębicy zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a sąd zamknął go w tymczasowym areszcie na 3 miesiące.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 28 marca, około godziny 16:30, w rejonie ulicy Krakowskiej. Przy przystanku autobusowym stała czteroosobowa grupa osób, gdy podeszło do niej dwóch mężczyzn. Chwilę później doszło do szarpaniny, a jeden z uczestników zajścia został raniony ostrym narzędziem. Pokrzywdzonym okazał się 27-letni mieszkaniec Dębicy, którego przewieziono do dębickiego szpitala.

Na miejscu pracowali policjanci z Dębicy, którzy szybko ustalili przebieg zdarzenia i zatrzymali dwóch mężczyzn mogących mieć związek ze sprawą. To 39- i 40-latek z Dębicy. Wobec starszego z nich prokurator zastosował zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a Sąd Rejonowy w Dębicy zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące. Jak przypomina policja, za taki czyn, zgodnie z Kodeksem karnym, grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

Ta sprawa pokazuje, jak szybko zwykła awantura na przystanku może zamienić się w poważne postępowanie karne i zakończyć się wieloletnią odsiadką.

na podstawie: Komenda Powiatowa Policji w Dębicy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Dębicy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.